Przejdź do treści
usiądź, umieraj zrzuć łańcuch problemów które powodują duszności głęboki wdech, wydech wyrzuć te śmieci śpiące w zakurzonych komórkach popatrz na słońce bez obaw pozwól promieniom ogrzać serce dotychczas uwięzione w lodówce zbyt długo leżało tam w metalowym naczyniu posłuchaj śpiewu przyrody, jesteś jej częścią dotknij podmuchu wiatru, niech uleci z nim zbędny czas czujesz jak oplata cię woń wolności? jeszcze chwilkę nie wracaj zbyt szybko do świata naelektryzowanego ujemnie skocz w otchłań oceanu, złość zostaw na dnie stań na środku pustyni, żar piasku nie sparzy, a ukoi obolałe stopy za horyzontem kary czeka namaszczenie z chlebem i solą czerstwieje spoczywaj w pokoju
80 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
jednym słowem połż się i czekaj na śmierć/tylko posprzątaj śmieci z komórki/a jak ktoś jej nie ma/to co namaszczenia nie dostanie?/wszyscy jesteśmy chlebem tej ziemi solą/jedynie co nie który pieprzy/choć pjeprzojadem nie jest w:)
mkc47 13 lat temu
czyli nie na darmo umieramy,zmieniłbym gdzieniegdzie wersyfikację ale przesłanie spoko :)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie