Przejdź do treści

Droga Krzyżowa

O wierze
Widziałem jak stoisz przed Piłatem Słyszałem jak Cię oskarżają Czy to ja byłem katem? Przecież nie ja Cię osądziłem I krzyż ciężki wziąłeś Za nic mając kpiny Czy gniewasz się na mnie? Przecież nic nie mogłem zrobić I krzyż Cię przeważył Byłeś przecież w części człowiekiem Czy dołożyłem Ci ciężaru? Przecież nie mogłem pomóc Strach i ból Ci minął Gdyś zobaczył swoją matkę Czy moją winą wrzawa tłumu? Przecież uciszyć ich nie mogłem Kazali żołnierze pomóc Ci Szymonowi z Cyreny Moją winą, że nie kazali mnie? Przecież nie mogłem się zgłosić Twarz miałeś w krwi i pocie Lecz podbiegła Weronika i ociera ją Czy moja wina, że ona nie ja? Przecież i tak nie miałem chusty I znów krzyż Cię przeważył Ale Szymon pomógł Czy przeze mnie nowy ból i rany? Przecież nie mogłem ich uleczyć Choć sam bardzo cierpisz To pocieszasz niewiasty Czy moja wina, że nie pocieszyłem Ciebie? Przecież i tak bym nie potrafił Widać już miejsce egzekucji Lecz Ty znów upadasz Czemu Ci nie pomogłem Jezu? Przecież już i tak byłeś u celu Zabrali Ci wszystko co miałeś Nawet szat nie ostawili Czy też mam w tym grzech? Przecież ja nie zabierałem Skończyła się Twoja droga Wisisz na krzyżu na Golgocie Czemu nie wiszę obok Ciebie? Przecież nic nie zrobiłem Wreszcie przestałeś oddychać Zawisłeś bez życia na gwoździach Czy moja w tym wina? Przecież ja nie przybijałem Jeszcze Ci bok przebili A potem z krzyża zdjęli Czy przeze mnie tak Cię potraktowali? Przecież ich nie namawiałem Zamknęli Cię w grobowcu I postawili przed nim straże Proszę wybacz mi Panie Wybacz mi Panie
97 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 15 lat temu
Wybaczam, aczkolwiek mocno nużysz.
Prorok 15 lat temu
Milcz chłopie. Po prostu milcz.
Wiersz się może nie podobać - rozumiem.
Ale za boga to się chłopcze nie uznawaj.
Nie za mojego przynajmniej.
M
mopek 15 lat temu
Gdzież bym śmiał! Nie wypiliśmy bruderszaftu i się poczułem, i wybaczyłem. Czytam, co słowa przyniosą; przepraszam, że zignorowałem majuskuły.
mmm* 15 lat temu
Bardzo lubię chrześcijańską martyrologię, zawsze mnie wzrusza jej programowa niekonsekwencja.
annabell123 15 lat temu
Prorok, co zapamietałam z powyższego tekstu to zaimki w ilości przeokrutnej. Długość owego tworu przeraziła mnie po raz drugi. Przeczytałam na chacie ze chcesz komentarzy, więc dlaczego oburzasz sie na jego komentarze.

Z uwag technicznych, bo treści brak - jak najmniej zaimków, patosu, wielkich słów, wydumanych metafor i tym podobne. Jesli nie życzysz sobie abym komentowała twoje teksty to napisz. Przeciez nic na siłę.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie