Przygarbieni ciężarem ,co nas ciągle gniecie. Na drogach, których ścieżki różnie brukowane. Idziemy smagani rózgami po świecie, Gdzie ludzkie losy nigdy nie będą do końca poznane. Zmagamy się z kłopotami, różna ich...
#droga
14 utworów z tym tagiem
Ludzie bez spojrzenia nawet Daliby prowadzić swe dusze W jaskrawy brzask nad ranem, Drogą skończoną na sznurze, Co słońca oferuje poznanie I miłe ciepło tak wielu uciech Dają zaślepić się obu, zatem Przez to ich wzrok kry...
Idąc w góry zabierz buty. Skórzane, twarde, solidne, wygodne. Idąc w góry zabierz kurtkę. Ciepłą, od wiatru i deszczu chroniącą. Idąc w góry zabierz posiłek. Smaczny, sycący, krzepiący. Idąc do kina weź znajomych. Idąc...
Wychodzę żeby iść, miejsce nie ma znaczenie. Niezależnie czy uciekasz czy coś gonisz, dzieje się to w tym samym miejscu. Chodzi o ruch. Chodniki są nudne idę, więc ulicami to one mają w sobie drogę. Obrażają mnie bilbordy,...
Zostaw to życiu, ono znajdzie drogę. Obiecaj sobie tylko, że jak rozpoznasz miłość nie stchórzysz.
Zaczyna się od „Kim chcesz być jak dorośniesz?” Zaczynasz błądzić. Mało, kto wybiera Być, mało, kto też dorasta bo nie zmienia zdania. To, powinno wybrać Ciebie Ty, musisz być czujny. Tylko tak możesz zapłonąć, ogniem...
Myśląc o tym czym jestem cofnę się o krok, by dostrzec przepaść między wczorajszym dniem a dzisiejszym popołudniem. Kartki papieru mkną, pozostawione na samozagładę, zapomniane słowa, wersy nadziei. Za oknem wid...
wyłaniamy się z papierosowego dymu moich wspomnień pozbawieni sensu i rozebrani do naga ogołoceni z naszych słow pustych sylab cichych dzwięków nawinych głosek tak gramatycznie niepoprawni milcząco doskonali… wstaliśmy...
Przenoszę się, a zarazem cofam, patrzę na swój dawny portal, bramę gorzkich slów. Rozdrapując, wcale już nie tak świeże rany, czuję ich wczorajszy dzwięk, zlepienie słow. Idę, po znanych mi drogach, a mimo to wciąż wp...
kruche życie chwile ulotne złudna beztroska metalowej puszki nagle z ciemności wyłania się on człowiek w kapturze sekunda nieuwagi i nie ma go z nami a może od początku wytworem umysłu marą z horroru był na drod...
marzeniami utkana rzeczywistość przeplata się jawa ze snem biorę zakręt w lewo ścieżka prowadzi mnie gdzie wola nieograniczona a jeśli nie znajdę drogi przepadnę w rozdrożu wspomnę wtedy wiosenną noc za późno ju...
szukam drogi otworu którym można się wcisnąć w przestworza obłoki pyłu między gwiazdami wskażą mi cel po omacku opuszczam galaktykę lewituję refleksyjne mgławice czuwają nade mną idę w ślad za przeznaczeni...
I hear a voice, it came from the dark side of my soul, Why does it want to speak? I don't want to know its words, But somehow I can't control it so I must do it . I'd like just to know. Nothing else, no more. It's terri...
Widziałem jak stoisz przed Piłatem Słyszałem jak Cię oskarżają Czy to ja byłem katem? Przecież nie ja Cię osądziłem I krzyż ciężki wziąłeś Za nic mając kpiny Czy gniewasz się na mnie? Przecież nic...