Przejdź do treści
Pewien pan hodował węże Jadowite były Jak ukąszą co uczynisz ? Raz się pyta przyjaciel rodziny Tam gdzie ugryzł na krzyż natnę I jad wyssam w krew wchodzący Lecz co zrobisz (pyta dalej) Jak na wężu usiądziesz niechcący? Wtedy się przekonam Bardzo szybko pewnie Czyś przyjaciel prawdziwy Czyś tylko mocny w gębie.
55 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Nie przesadzaj Sheila z tym genialny choć oczywiście nie zaprzeczę przez grzeczność... :-)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie