Przejdź do treści

Widziane wyraźniej

Egzystencjalne
Ktoś postury ludzkiej wyciągnął ręce patrzył jak na kroplę z której miałby napoić się na całe życie na przesuszonych ziemiach niezmąconych kolorem miłość z łatwością rozdana przeźroczysta kilka wdechów by wyjątkowe odczepić w inną twarz wkleić spadł deszcz spodziewany powieka mrugnęła do drugiej a przed sobą kałuża kropli niezliczonych stopami stanąć przenikać i wchłaniać z następnej istoty uśmiech wypłukać Smutna Radość
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie