Przejdź do treści

Myśli moje...

O sobie
Myśli moje, niepokoje na wiatr puszczam te skrzydlate niech rozwiną skrzydła swoje by ze strachem za pan bratem nie ucztować u mnie więcej Na cóż mi tchórzliwe takie?! te co marne psu podrzucę ich swędzenia mam już dosyć sierść i buda ich schronieniem wszystkie mają się wynosić odwracają wciąż uwagę i słabościom są jak azyl Dziś uzbrajam się w odwagę w słowach ciętych, bez pardonu moc uwalniam, stroję ducha niech szydzą ze świata złomu gonią niczym zawierucha goszczą u mnie wierniej, częściej Nie darują też nikomu gdy otworzę oczy czujne niejedną WAM szpilę włożę w mig przelecę się po łebkach dynamitem się podłożę nie wyjdzie stąd nikt bez szwanku dołożę WAM, och! dołożę... *** słów szyderczych chuj-słowniki skąpią wszyscy prócz teściowej niejedno zatruła źródło niejedną suszyły głowę
97 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lady Ann 15 lat temu
Rozkminka :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie