Okazywałem co tkwi w mej duszy splatając w mowę gestów tych wierszy myślałem, może kogoś coś wzruszy czuje tak samo, nie byłem pierwszy Krzyczałem, z serca - wszak to nie kłamie zrywając strupy skryte przed światem Gdy mni...
Utwory
Gdyby przesiać wszystkie słowa te, co w lustrach się odbiły w których świata obraz złudny oczy błędne uchwyciły zważyć szalą całą wiedzę myśl którą w tomy zebrano łzy i miejsca gdzie raniono miłość żywcem pogrzebano a...
Zionąc ogniem w sens istnienia pędzą wściekle zastępy słońc zostawiając za sobą puste lochy w których gasną samotne pragnienia wszystkie spóźnione spełnione i niespełnione sny jeszcze raz kolejny oddech przypomina o sile...
Czuję wiosny powiew świeży już w me płuca wnika bryza ciało grzeje ciepły dotyk co dzień bardziej się przybliża wita rankiem dość nieśmiało jeszcze senna, rozmarzona lecz niebawem cała dla mnie będzie piękna i szalona...
Fantazja ludzka nie zna granic, lecz kto powiedział że moja jest ludzka... *** Dość biadolenia miała być krzepa wnerwiłem teraz się aż zsapałem urosnąć miałem, kiedy tymczasem poniżej zera jak łoś zjechałem więc szkod...
Myśli moje, niepokoje na wiatr puszczam te skrzydlate niech rozwiną skrzydła swoje by ze strachem za pan bratem nie ucztować u mnie więcej Na cóż mi tchórzliwe takie?! te co marne psu podrzucę ich swędzenia mam już dosy...
Takie spojrzenie i moje zdanie o wierszach wszakże ta cała sprawa niekiedy wkurza, niekiedy cieszy choć wiem że wszystko jedna zabawa *** Nie będzie wierszy i komentarzy zbyt wiele szpilek w pamięć się wbiło dość serce mo...
Nie czytajcie, bo za długi wiersz ten który dzisiaj sadzę i w dodatku rymowany? - na to już ja nie poradzę, że wolicie bardziej białe bez morału i bez puenty, takie których zrozumienia rozmywają się zakręty Nie obchodzi mnie...
Spijam z ust twoich nadmiar słodyczy gdzieś w zakamarkach dobrego smaku zakrzywiam uśmiech na twojej twarzy jestem goryczą w szklance koniaku daję powody lepsze od sody by twe pragnienia tamą powstrzymać jak nagły wicher,...
Piękny sen miałem, powiem wam szczerze pamiętam dobrze o czym dziś śniłem że coś takiego w jaźni mej kwitnie po prostu - /mówię/, sam nie wierzyłem piękna blond pani, twarz zapamiętam aż do tej pory jej nie widziałem leżąc...
Tyle słów wypowiedziano niczym gmach stała się mowa słowa w dzieła przekuwają tak też słowo czczą jak Boga *** Spójrz na wiatr co pędząc wśród złotych obłoków ponad świata zwałem swą obłędną strzałą wnika wpośród szepty...
PROLOG Tolko nie dumajtie szto eto a way. -Yes-yes,-nu daway! *** Miał tu wiersz być, lecz niestety mąki w sklepie nie kupiłem wszędzie były czipsy, flacki choć biegałem ile siły więc na placek nie starczyło i wiers...
Potokiem słów gaszę myśli ogień nieustający co spala z wolna serce i duszę jak płomień tlący ogarnia przestrzeń wszechświata mego - księżyce słońca przenika żarem do źrenic oczu bólem bez końca nie mogąc wyznać odważniej teg...
Chcę dziś powiedzieć, - /dlaczego? - nie wiem!/ o tym co dręczy mnie momentami kwitnie jak róża w świecie odległym co wieczne, piękne, co miedzy nami zdarzyć się mogło lecz nie zdarzyło plącząc wśród myśli i słów potoku i...
Poezjo!, muzo! natchnionych matko sztuko wspaniała, umiłowana wśród słów cudownych i wyszukanych twa postać wdzięczna, strojnie ubrana mieszkanie twoje za kręgiem tęczy drogę do niego uśmiechy mierzą zazdrośnie strzeżesz ma...
/Uprzedzam!, dla osób o silnych nerwach!/ Myślisz że... kiedy ostrze lśniącej żyletki coraz bardziej zagłębia się w nadgarstkach tnąc skórę, ścięgna i naczynia krwionośne musi być to bardzo bolesne? Ale tak naprawdę to...
Demobil ciągły życiem mym miota kończąc dzień jeden w nowy się wrzyna liczę ten bilans choć wiem że strata jak marne zero czai się finał wiem gdzie jest źródło i w czym przyczyna poradzić jednak niewiele zdołam w tym wielk...
Jest już wszystko, śnieg wciąż leży i znalazły stare sanki powróz zmieniam, kulig sprawiam i wyruszam w rymowanki psy przy budach rwą łańcuchy zrobię im dziś niespodziankę! w konie teraz je zamieniam zapracują na kaszankę...
Dobre dwa lata strugam wariata czy jakim lichem mnie ten zaraża bawię się w bierki, marne numerki... Może w własnego życia grabarza?! na co tak komu żyć po kryjomu skrytym za nickiem pośród wywodów zdzierając palce setkami...
Niczym kur spłoszony piejąc w takt dwunastu wiejąc gdy czas ściga chwyta byle czego wznosząc na swych skrzydłach los i pożądanie pragniesz dni kolejnych życia spełnionego Kryjąc wszelkie klęski, łzy i niespełnienia sztuczny...