Przejdź do treści

Piękny sen miałem II

Humoreska
Piękny sen miałem, powiem wam szczerze pamiętam dobrze o czym dziś śniłem że coś takiego w jaźni mej kwitnie po prostu - /mówię/, sam nie wierzyłem piękna blond pani, twarz zapamiętam aż do tej pory jej nie widziałem leżąc wpółnaga, śmiejąc się słodko wyraźnie czegoś oczekiwała z wrażenia zbudzić aż się nie chciałem wiedząc że wszystko sobie wyśniłem myślałem, po co?, na co?...dla czego? wtem swoją nagość też zobaczyłem myślę więc sobie, szkoda tej pracy po co ma marznąć, tak się marnować nie będę gapa, szkoda tej nocy zacząłem w głowie już kombinować ważąc za - przeciw, przypominając że obok leży ma czujna żona jak z dwiema obok urządzić seksik tak by nie czuła się urażona?! nie sposób wszakże i nie pojęte takie numerki w kraju nad Wisłą chwilę to trwało, gdy ją objąłem całe marzenie jak bańka prysło! wtedy z decyzją było już łatwiej bez żadnych skutków, piętn i przewiny o pięknej pani wnet zapomniałem tuląc się mocniej do swej dziewczyny *** Dodać nie muszę, morał wszak znacie choć piękne wabi, nęci i kusi gdy wrona w garści, na cóż mi sójka nie jestem dzięcioł co dziobać musi!
94 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
No proszę,okazuje się,że można mieć sny z morałami.
kasjana 15 lat temu
i się uśmiechnęłam
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie