Przejdź do treści

bliźni i poeta

O życiu
o gdyby tak wbiła mi się w środek pięty żeliwna igła żeliwnej strzykawy w rozmiarze końskim pociągowym wrzącym kwasem w nerw tu podskoczyłbym tak wysoko że w końcu nie musielibyście pytać gdzie jestem poeci o gdyby tak po kłaku na łokciu przy kłykciu mlasnęła Cię tylko jedwabna niteczka z klej-płaszcza Belzebuba uwodzicielska ciało na milion kawałków rozpoznana gdyby wdrapałbyś się na powierzchnię błysk prask pod pazur trupi ziemi w brud uf pucować buty pierwszemu żebrakowi żeby był modlitwa tylko BLIŹNIEMU ŹLE ŻYCZYSZ !?!?
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie