Przejdź do treści

dopiero 10 lat

O szczęściu
tyś jest rzeką słony nurt Twój i gwałtowny górski strumień strzaska skały wezbrana siła rześka i nieprzebrana jak konwalia przy księżycu i jak słońce nad lodowcem Bóg mnie morzem Ci uczynił wlewasz się i odpoczywasz a gdybym brzeg Ci drugi wystawił wystąpisz ze swego koryta i potop ziemi uczynisz a gdyby mego morza zabrakło czy zaplączesz labirynt koryta powpadasz w zdradliwe czeluście lecz jeden mam tylko brzeg i choć za horyzontem wciąż ginie to Ty wypiętrzasz me wody wyżej stąd może go dostrzegę tylko Ty ziemski strumieniu wpływasz do mnie wartko ożywiasz gdy go zabraknie wyschnę jak Aralskie morze i obnażę łysą perłę czystą gładką i świecącą mą modlitwę za szczęście nasze wieczne więc brzeg odnalazłem w sobie to Bóg co z nami Emmanuel
113 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

macies 10 lat temu
10 lat od nawrócenia? Ładnie

Ja zaledwie 4.

Chwała Jezusowi!
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie