Przejdź do treści

ekonomia zbawienia

Egzystencjalne
srebrnik toczył się po podłodze w obie strony najpierw pożądany przez jednego potem niechciany przez obydwu więc tak się miało okazać że ów Ktoś jest bezcenny ... nieznana dłoń uniosła monetę pomódlmy się za niego przy grobie nieznanego żołnierza dzisiaj nawet i ty nie miałbyś ceny marny srebrniku
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

TeophilusLupus 14 lat temu
nie pytam, stwierdzam
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie