Przejdź do treści

z premedytacją czas

Egzystencjalne
moja nadzieja prowadzi do nikąd pod dach zamknięty od słońca pod twarze nachylone ze łzami pod grudę bębniącą pod serce ku górze spojrzeć to atłas to wieko to ziemia to twarze to niebo to twarze to ziemia to wieko to atłas mam dużo czasu w wykładni nicości czas stał się przekleństwem już teraz w wykładni wieczności nie ma znaczenia że trwa nieprzypadkowopowstały powołany do życia czas dlaczego? moja nadzieja że umrę Panie
74 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
zawsze był i będzie :)a koniec wcześniej czy później Pozdrawiam
TeophilusLupus 13 lat temu
dla mnie wierzącego śmierć jest czymś oczekiwanym, nadzieją, że spotkam Boga twarzą w twarz. Tak więc przekaz jest pozytywny (przynajmniej w zamyśle :)
gizela1 13 lat temu
jaki ma kolor śmierć?szafirowy może ?spotkasz się z niematerią
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie