Przejdź do treści

Pełnia

Pełna jestem powita na nowo zbłąkana w skowycie bezpańska,kompletna do cna Nabieram pomału kolorów wymiaru okradam ciemność z gwiazd Wylewam się ciszą i sycząc i gryząc podpełzam do granic dna, Skąpana w niebycie przenikam na wylot upijam noc za dnia.. Zatrzymać nie mogę zabieram więc oddech i skrzydła łamię na pół Dziś nie miej mi za złe przybyłam na jawie TY nie znasz mnie Ja nie mam szans.
123 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
odkryłem rytm, a nawet rymy, niezłe :)
Vera 12 lat temu
haha dziękuję :D choć przyznam-nie planowałam tego- nigdy nie wiem jak wyjdzie - jakbym była sterowana :) pozdrawiam
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie