Przejdź do treści

Ptaki bez gniazd

O szczęściu
Nie mam czasu patrzeć Ci w oczy jesteś tylko moim odbiciem nie mogę Cię nie zauważać w moim połamanym lustrze.. Zebrać kawałki Ciebie mogłoby być zbyt krwawe dla moich jedwabnych palców.. Nie szukaj mnie o północy zawsze gubię wszystkie magiczne klucze nie mam domu nie mam imienia Zaczekaj na deszcz On wszystko zmyje nawet wzrok Ktoś w końcu przecież odważy się spojrzeć w ciemność i złość uniesie razem z Tobą ciężar Ja dla Ciebie muszę pozostać niema Nie mam czasu słyszysz nie wspominaj echa rozkrzyczanego świtu błękitnego więzienia ptaków bez gniazd.
75 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 12 lat temu
Niezły;-)
Vera 12 lat temu
Dziękuję :) i wzajemnie !
zyga66 12 lat temu
jakieś mroczne to szczęście ;)
Vera 12 lat temu
(zyga) oj.. bo niełatwo nielekko czasem nieść to co niemożliwe .. :) pozdrawiam
ryty 12 lat temu
On wszystko zmyje
nawet wzrok - wolałbym, gdyby zmył spojrzenia - i tak sobie zmieniam, kiedy czytam
.
zyga66 12 lat temu
rozumiem ...pozdrawiam :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie