Przejdź do treści

Ślady stóp

Miłosne
Chciałabym popłynąć na boso poczuć Twoją dłoń na policzkach zachłysnąć się znów minionym Ludzie jak rzeki nie znają nigdy miejsca swojego odpływu budują niezatapialne wierzą w ocean Nagły sztorm zmywa ślady stóp Chciałabym biec dalej iść pod prąd przeistoczyć zadumę i ciało wyzwolić ogień z pustki czekania Rwać całe i pełne kiście wtapiać się w tłum podobnych sobie istot bezimiennych żeglarzy donikąd W głębi wody daremnie szukać rysów Twojej twarzy Czarną nocą chwytać znikające kręgi nad człowieczych marzeń ..
108 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
oj tak Vera, całymi garściami brać to życie...taki intensywny :))
Vera 12 lat temu
Witaj Zyga;) Achh ostatnio mam wielkiego smaka na życie.. Marazm codzienności koszmarnie mnie zmęczył :) chciałabym popłynąć wreszcie i poczuć krew w żyłach ;))Sądzę, że każdy tego potrzebuje do oddychania.Pozdrawiam
Mario Sz 12 lat temu
Chciałbym pojąć - bohaterka wskoczyła do wody i zostawia znikające kręgi brnąc na dno? podoba mi się
Vera 12 lat temu
Jesteś blisko Mario ;)) dno mogłoby być także przejściem do innego wymiaru marzeń. Boo to co nas otacza zdaje się być tylko rzeczywistością ale czasem to niedotykalne może być bardziej prawdziwe. I tym zagadkowym akcentem.. :D Dziękuję i pozdrawiam ciepło!
Muminoslaw 12 lat temu
Ech, no proszę, a myślałem, że takie myśli z wiekiem mijają na rzecz pragmatycznej codzienności... Wychodzi na to, ze moje wierszowe marudzenie i liryczna tęksnota prędko się nie skończą ;)
Vera 12 lat temu
Muminosławie :D dziękuję! Tak właśnie jest.. trzeba marudzić i tęsknić, dumać i budzić refleksje, bo inaczej nasze życie jest tylko przeżuwaniem dni, a przecież chodzi o coś znacznie więcej...Pozdrawiam ciepło ;)
ryty 12 lat temu
czerwienią zmierzchu
zejść z drogi do strumienia
popłynąć z prądem :)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie