Przejdź do treści

Zakazany

Miłosne
Jeszcze wierzę w zwierzenia płaczących drzew brzozowym obyczajem jest szumieć i szukać nie przestając trwać Jeszcze patrzę z szeroko zdumionymi oczami przyjmuję obrazy i fotografie jakie są Nie oceniam niecierpliwych impulsów życia Może jutro Bóg napisze mi palcem na wodzie słowo, które mnie zbudzi wstanę nowa i przezroczysta odporna na miłowanie dotknę zakazanego brzegu zanim odpłynę Wtedy odwrócisz wzrok jakby nigdy nic toń zapomnienia poniesie mnie nareszcie Nigdy Cię nie znałam przecież..
68 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 12 lat temu
Tym razem to początek wiersza od: jeszcze do : są podoba mi się najbardziej, jednakże następne strofy są nieszablonowe i interesujące
Pozdr
Vera 12 lat temu
Dziękuję Dartanian.. to taki mały autoportret. Musiałam rozprawić się ze swoimi rozterkami i pozwolić im odpłynąć .. Pozdrawiam ciepło..
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie