Przejdź do treści

Złota nić

Moja cisza jest zwodnicza nie wierzę w nuty bez dźwięków Odarte z rozpaczy fałszują łzy spojrzeniem bez ducha zabijają piękno W mojej ciszy ciemność przymiera głodem zawieruszone myśli kłębią się I tylko pozornie przychodzi świt. W hamaku z pajęczyny zapleciona na zawsze chwytam się jedynej złotej nici ..mając nadzieję na wieczny sen.
71 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Vera 12 lat temu
Nieee mroczna :D tylko cierpiąca na bezsenność :) i nawet pisanie nie pomaga :) dzieki Ci Boże za kawę :P pozdrawiam
Vera 12 lat temu
Zawsze byłam dziwna :D haha
Mario Sz 12 lat temu
Ładne :-)
Vera 12 lat temu
Dziekuje :)))
zyga66 12 lat temu
znam ten stan, na szczęście, dla mnie to przeszłość...życzę snu :p
Vera 12 lat temu
dzięki Zyga :D mój stan trwa niezmiennie już 6 lat- chyba dzieci uczą niespania i tak już zostaje :D haha
Helen 12 lat temu
Ja śpię jak dziecko:))) i tobie też tego życzę:))))) wiersz ciekawy i z czystym sumieniem pozostawiam plusika:)))pozdrawiam cieplutko:)
Vera 12 lat temu
Dziękuję Helenko :) ojjj z rozrzewieniem wspominam czasy, kiedy się spało do południa :D teraz to już tylko czuwanie :D ale ma to swoje plusy.. Na przykład nocą można czasem złapać troszku veny :) pozdrawiam !!
Vera 12 lat temu
:)
mkc47 12 lat temu
super
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie