Przejdź do treści

Złote serce

Melancholia
Nie mogę Ci tego powiedzieć mam skamieniałe usta słowa jak uwięzione ptaki muszą milczeć.. W porannej mgle tańczą obudzone myśli i nadzieje uwolnione ręce budują słońce palącym dotykiem wznosi się niebo niecierpliwe gwiazdy spadają za dnia.. Poczekaj na wiatr tam ludzie rosną jak drzewa zapuszczają wieczne korzenie w złotym sercu.
72 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...podoba mi się nadzieja na końcu wiersza, pozdrawiam :)
Vera 11 lat temu
Dziękuję Zyga :) nadzieja nigdy nie umiera -na tym polega jej moc :)) Pozdrawiam!
Helen 11 lat temu
podoba mi się druga strofa, niecierpliwe gwiazdy spadają za dnia. to bardzo piękne;)
Vera 11 lat temu
Dziękuję Helen :) ciepło pozdrawiam :*
K
kaja-maja 11 lat temu
jak złote serce jest na słowo tak nocy diament do południa też wiatr chmury ciemne odgarnia jak i daje słoneczną pustynię na której źródła się szuka w:)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie