Przejdź do treści

Znieczulenie

Melancholia
Nie czuję już bólu ani wiatru zapach świtu nie budzi mnie rano patrzę ale jakbym nie widziała stąpam po omacku .. . Jasną dłonią przymknąłeś zmęczony wzrok łzy odpłynęły cicho donikąd szeleszczę echem słów jeszcze nigdy nie wypowiedzianych tak mocno i blisko.. . Nie ma mnie jestem niczym szemrzący deszcz nagie stopy, wydeptane kałuże w lustrze brak odbicia mam tylko imię nadane mi wbrew własnej woli.. . ..Ocal mnie .. .. Zanim noc mnie pochłonie . ..
92 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...apatia, przegrana, oczekiwanie na zbawienie, bardzo deprymujący utwór Vera...serdecznie pozdrawiam :)
Vera 11 lat temu
Dzięki Zyga ;)w najgłębszych zakamarkach umysłu wiatr wieje czasem zupełnie inaczej, lub umysł jako, że inny-odbiera inaczej rzeczywistość.. Wiem, to skomplikowane ;) Pozdrawiam
Czerowny Opat 11 lat temu
i pochłonęła w finale ?
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie