Przejdź do treści

Padalcu uroczy

Humoreska
W lasach państwowych , gdzie drzewa straszą, a mchy sobie spokojnie leżą, chodź czasem nie wierzą jeżą, bo te kują i się nie litują. Pełzał drogą , złoty od słońca rozgrzany padalec. Tak się wlókł że cały zmókł , a za nim żmija lezie myśli - Gdzie się schować , przed deszczem bo padalec już mokry , i będzie dla niej podły. A gdy on choruję , to nieźle dogaduje. Skąd ona to wie? Toć przyjaźni  z nim się. Każdy w lesie plotki niesie. Nawet sowa je powtarza. Padalec trwogę stwarza. Kiedyś chciał iść do ołtarza, ceremonię wyprawili a tu nagle się dziwili bo pan młody był nie miły. Rozpędził towarzystwo bo mu nie w smak było że Pannie młodej się przytyło. Od tej pory sam sobie pełza na spacery a do żmij nie podchodzi , bo mu to później szkodzi. I tak się w deszczu odwraca , spogląda na żmije a ta udaje że się myję. Wiecie jaką później miał minę ? Szybko w krzaki zbiegł , cicho bez szelestnie. Teraz sobie słodko śpi ,a przyjaciółka na drodze sama szuka do następnego ranka swojego kochanka i traci nadzieję na miłosne figle. Drogi padalcu jakież to perfidne. Gdzie maniery masz? Czemuż taki wybredny , chodź żmija jadem sączy , Ciebie ominie. Bo żeś miłością jej tam w lesie. A świat uczucie echem niesie.
80 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 5 lat temu
wiersz sugestywny pełen natręctw wbija się w pamięć jak gwóźdź w sosnowe ramię :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie