Przejdź do treści

eros szanta

Erotyczne
kołyszę się na tobie jak na oceanie, który zewsząd mnie otacza niby płaszcz wodny miękki, podatny a mimo to stale groźny, gotów zmiażdżyć zatopić, całego mnie wchłonąć. wysilam wszystkie zmysły napięte jak wanty by bezpiecznie twój przestwór przepłynąć na przestrzał, rozpinam spinaker doznań na wyznaczonym kursie, dwie dryfkotwy za burty, niech wiatr wieje w żagle. falują zmysły w orgazmu szalonym sztormie, wciągany przez abysal i wyrzucony na brzeg łapię oddech, tryskam ejakulatem słonym jak Uranos i Afrodytą się wyłaniasz. 27.10. 2008
61 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
To ci szanty... ;))
ajw 14 lat temu
fajnie pośpiewać sobie po orgazmie ;)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie