Przejdź do treści

latopisek

O życiu
przez rzepaków wpół dojrzałość lip aleją miodosytną w pszczelich brzęczeń oszalałość przyszło lato porą żytnią zbóż dojrzałych liczy ziarnka pod słomianą skrytych strzechą siedząc w cieniu prosto z garnka pije duszkiem zsiadłe mleko spojrzy jeszcze czy już wiśnie dojrzewają obok w sadzie i zmęczone skwarem przyśnie na skoszonych traw nieładzie rankiem zerwie się wraz z rosą i pobiegnie gdzieś na skróty rozczochrane i na boso prosto w mocny zapach ruty 22 czerwca 2005 r.
60 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 14 lat temu
fajne... :-) pozdrawiam :-)
gizela1 14 lat temu
rozczochrane hi hi hi hi
wiosenka 14 lat temu
lato ,lato,lato ech to ty?]]]
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie