Przejdź do treści

peelgrzymka

O życiu
rwą z kopyta buty nie podkute wierszem drogi nie najszersze depczą za pokutę z rowów chłepczą rosę ich języki długie zaciągniętym długiem zrymowaną prozą chabry i kąkole przerastają żyto ubarwiając pole jak to pasożyty dzierżą straż topole szpalerem wzdłuż drogi obolałe nogi klepią modlitw codę potu zapach przaśny lekko się kołysze ponad śpiewną ciszą zmęczonych pielgrzymów nie idą do Rzymu nie jest celem Mekka długiej drogi męka na Parnas wycieczka pcha się ciżbą parną nie licząc średniówek strzępy wersodniówek fruwają podnietą trzeba wyjść na czoło by wytrzymać napór złotopiórych poetów czeka edytor 2010
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 14 lat temu
rwą z kopyta buty nie podkute wierszem... :-)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie