Przejdź do treści

nocne graffiti

O sobie
od uroku rzucam cieniem przez lewe ramię prawym bezkompromisowo sypię na rany ad hoc otrzymane sól ironicznej puenty światło wytłacza wzór ostry i czernią żłobi delikatne półtony po rozsianych hojnie szarych komórkach stężałej kory wzrokowej jedynie życie uporczywie pobłyskuje trylionami galaktyk w ogromie wszechświata nieustannie wiszącego nam nad głowami 22.01.2009
84 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
lubię te Twoje meandy myśli :)
karioka83 14 lat temu
Artystycznie... ;)))
karioka83 14 lat temu
GRATULUJĘ TYTUŁU WIERSZA DNIA! :) Co sądzisz o moim ,, uroborosie- dzisiaj? Chyba go przegapiłeś... ;) Pozdrawiam, Vick
Ruben 4 lata temu
Z perspektywy czasu Wicia gdy sie czyta to moj Boze czemu tego zycia nie wisialo wiecej nad Twoja glowa.!
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie