Przejdź do treści
Czytanie

Cienie

O życiu
Wieczorem, tuż po zmroku. Wychodzą cienie z rogu pokoju. Kiedyś się bałem. Ale byłem dzieckiem. Teraz to przyjaciele. Niby nie jestem sam. A jednak. Brak czegoś jest. Coś kiedyś było. Och, jak dawno. Skończyło się i przepadło. Nie sam a samotny. Siedzę kolejny wieczór. Cienie wypełzły, nierówno majaczą na ścianie. To przez żarówkę. Znowu mam słabe zasilanie. Cienie. Tylko one mi pozostały. Towarzyszki wieczornych rozmyślań. Cienie. Cienie mych marzeń. Cienie mych wspomnień. Cienie
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

68 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie