Przejdź do treści
Czytanie

Przyjacielu...

O przyjaźni
Przyjacielu, gdy wspólnie szliśmy przez życie. W sumie tylko jakieś dziesięć lat. Razem planowaliśmy naszą przyszłość. Ty miałeś swoje plany a my swoje. Jednak mogliśmy liczyć na siebie nawzajem. Aż przyszedł wyrok. Dla Ciebie kończył się czas. Ktoś zadecydował, że dwadzieścia trzy wiosny to wystarczy. I odszedłeś w lipcu. Pamiętam jak dziś. Był ciepły, słoneczny dzień. Odszedłeś bez świadomości. Odpłynąłeś na łodzi Charona. Zostaliśmy sami. Twoi przyjaciele. Nie wiadomo było co powiedzieć. Ale świadomość, że bez Ciebie ten świat jest inny, została w nas po dziś dzień. Mam tylko nadzieję, że kibicujesz nam tam z góry. Chociaż minęło już prawie trzydzieści lat. Że gdy w końcu przyjdzie czas i na nas. Postawisz nam nektaru dzban. I wspólnie wrócimy pamięcią. Wrócimy do minionych lat.
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

68 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie