Przejdź do treści

w poszukiwaniu światłocienia

Miłosne
zanurzę się cała w czerni i bieli aż nie spopielę się do kości w diamencie marzeń mnie utrwalisz słodkim dotykiem pełnym tkliwości wysycham łzami w twojej ciemnicy wiem że spoglądasz na mnie jeszcze chociaż ja jeszcze nie gotowa wiesz już że płaczę w tobie deszczem cieniami głębia cię zachwyca mnożysz dostatki jej nagości światła głodnego prawdy trudnej twojej najlepszej fotografii
112 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
zanurzę się w czerni i bieli
aż spopieleją kości
w diamencie marzeń utrwalę

dotykiem pełnym tkliwości

wysycham łzami ciemnicy
wiem że mnie pragniesz jeszcze
chociaż ja jeszcze surowa
że płaczę czujesz deszczem

cieniami cię głębia zachwyca
mnożysz dostatki nagości
światła głodnego
i prawdy jedynej

obsesji fotografii
llukas13 7 lat temu
mnie się podoba tak jak jest, wyeliminowałbym tylko powtórzenie jeszcze w drugiej zwrotce i trochę nie rozumiem czemu prawdy trudnej w trzeciej zwrotce, a tak piękny wiersz, bardzo plastyczny, działający na wyobraźnię cieniami głębia się zachwyca, mnożysz dostatki jej nagości - ten fragment to rewelacja, pozdrawiam :-)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie