Przejdź do treści

Uczta dusz

Mroczne
Kości smak i krew polana niczym sok dla spragnionych dusz, Kurz, który przysmakiem dla ciała w grobie, Paznokieć skrobie ostatnie słowa na cmentarnym grobie, Pająk plecie swą pierwszą nić pomiędzy czaszką a nogą, bez duszy. Kruszy się ziemia, zapada w ten dół zapomniany przez człowieczy już sen, Pył niczym smak duszy kroczy po ścieżce dawnego życia, Zemsta z ukrycia dla ciała smakiem już nieznanym, Zapomniany język, który odpada od właściciela niczym tynk ze starej ściany. Uczta dziś nastanie o trzeciej nad ranem, Na znak powstania dobra ze złem przez kościół nazwane, Zszargane imię dobra, wyrządzoną krzywdę czas przypomnieć, Czas zapłakać niewidzialnymi łzami w czarnej ziemi.
46 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Czas zapłakać niewidzialnymi łzami w czarnej ziemi. - bardzo podoba mi się ten wers :)
Wiersz bardzo klimatyczny, widzę tu dwie uczty: poza Ucztą Dusz jest też genialna Uczta dla wyobraźni czytelnika :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie