Przejdź do treści

bieg zdarzeń

Świat
i ułożyłem nogi tak żeby mi nie ściskały jaj wygodnie to mało powiedziane w końcu mogłem myśleć nie ważne o czym,ważne że swobodnie oparłem jedną rękę o bar, w drugiej trzymałem piwo obracałem spokojnie głową obserwując wszystko wokół muzyka nie sprzyjała spokojowi ducha nastrajała do zapomnienia swobodnych myśli mimo to czułem się wyluzowany -siemasz,ale tu dziś fok ,tylko brać harpun i strzelać -no kurwa człowieku ja to zaraz atakuje. rozmawiało dwóch typów obok mnie przy barze. grupy dziewczyn przy stolikach powoli sączyły piwo kiedy ja kończyłem trzecie one szły po drugie żeby to tempo nie okazało się brzemienne w skutkach.pomyślałem zrezygnowałem z picia wódki,mówiąc że mam jeszcze browar Karol gadał z kimś w kącie wymachując rękoma jakby przedzierał się przez gęstą dżungle coraz bardziej czułem się znieczulony muzyka wbijała każdą stopą w glebę odłożyłem pusta butelkę na bar -idziemy stąd.zapytałem koleszkę. nie zdążył odpowiedzieć a raczej nie usłyszał pytania i zobaczyłem że wchodzi do lokalu śliczna foka przekalkulowałem w głowie pieniądze jakie miałem w kieszeni i stwierdziłem że mam jeszcze na kilka piw więc można siedzieć i podziwiać róż na jej polikach nie myślałem o tym co będzie później chciałem siedzieć i być w biegu zdarzeń….. …..
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lebiooda 13 lat temu
szalony weekend
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie