Przejdź do treści

ojcowie bywają nieznani

sprzeczność jest matką natury powiedziała ania zrzucając z dwunastego piętra swojego chomika tadzia tadzio lecąc w dół podziwiał błękit nieba zieloność traw i szary asfalt tuż nad ziemią
98 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bellaona 9 lat temu
Tadzio widocznie był gotowy aby fruwać Ciezjem :)
wielobarwna 9 lat temu
Budzi się we mnie sprzeczne uczucie podziwiania kunsztu Twojego słowa i myśli zapisanej.
miks28 9 lat temu
To na faktach? Jeśli nie to mogłaś jako pani życia i śmierci wyposażyć tadzia w małą tadziową parasolkę i miałabyś hapy end
ciezjem 9 lat temu
miks28,ale po co?
miks28 9 lat temu
Bo bajki tak powinny się kończyć
miks28 9 lat temu
wiem, wiem. Tu nie o Tadzia chodzi a o Anię. Tadzio to tylko przypadkowa ofiara. Był pod ręką, więc mogła się na nim wyładować (może zemścić) za krzywdy doznane od świata (ojca). Załapałem czy też nie. Ale przede wszystkim poruszony został tu problem niebezpieczeństw czających się na mieszkańców budynków wielokondygnacyjnych. Tu opisane jest tylko jedno z nich. Wykazałaś niezbicie, że bezpieczniej żyć w budynkach jednorodzinnych, parterowych lub nawet jednopiętrowych. Bo czym może grozić zepchnięcie z tarasu lub wypadnięcie z okna podczas jego mycia? To ważne kwestie do przemyślenia dla Polaków.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie