Przejdź do treści

***

taką mnie wyśnij że na progu tego domu który zbudujesz w sześć dni a siódmego odpoczniesz z głową na moich kolanach kiedy przyniosę ci ciepły obiad i zimne piwo a ty mi opowiesz o tym że jesteś mężczyzną i to są twoje ręce tak samo szorstkie na moim ciele jak wtedy gdy jednym ciosem położyłeś tego rudego z trzeciego piętra za to że ściągnął ci spodnie na oczach małej blondyneczki a to są twoje usta które mi opowiedzą jak skrapla się para na skórze kobiet których wyrzekniesz się dla mnie chociaż krew ci się rwie na wolność kiedy kładziesz głowę na moich kolanach
85 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Pragnę zaznaczyć,że pierwotna wersja tekstu powstała jakieś 10 lat temu i nie była inspirowana żadnym z aktualnie dostępnych na Poezje.pl utworów;)
bellaona 9 lat temu
Pierwsza cześć mi się podoba... ta druga od momentu na oczach malej blondyneczki jakby przegadana.. Nie lubisz egzaltacji i wczuwania się nadmiernego a ta druga cześć właśnie taka jest patetyczna.
a to są twoje usta które mi opowiedzą
jak skrapla się para na skórze
ciezjem 9 lat temu
Zgadzam się. Może zwyczajnie i najprościej:

a to są twoje usta które mi opowiedzą
o kobietach których wyrzekniesz się dla mnie
chociaż krew ci się rwie na wolność
kiedy kładziesz głowę na moich kolanach

?
bellaona 9 lat temu
wyczuwam ze to tez jest złe...ale nie potrafię powiedzieć dlaczego
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie