Przejdź do treści

Dzień przemienienia

Szary pełen deszczu ten dzień jakby deszcz odbierał nadzieję za oknem białym do połowy smętnie moczy bezlistne gałęzie oczekiwanie...dzień w którym zachodzi przemienienie ale tak mówią słyszę z głośnika anioły jutro wstaną słońca promyki dzień dobija końca jutro może właśnie będzie jutro... biała zasłona nadziei oddziela dziś od jutra jutro jeśli będzie jutro biała szata tego dnia okrywa wszystko mijają godziny deszczowego czasu czekanie czas jakby się zatrzymał do jutra
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie