Przejdź do treści

El Diablo

siedzi we mnie jakby się zadomowił w swej skrzywionej wyrazem postaci każe patrzeć przez własnego ja giganta w porwanej mapie zbiera swoje tylko kawałki układając z nich kalejdoskop el diablo drugie moje imię druga natura niczym pewnego doktora oblicze siedzi i rozsadza mnie żywy potwór egoizmu i dokonujac niszczacego dzieła kładzie do głowy truciznę to tylko dla twojego dobra
57 odsłon

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
no wiesz co duszku -- nie podejrzewałam cię
gizela1 13 lat temu
ale Diablo Włodarczyk fajny jest no nie?
duch44 13 lat temu
a ty zawsze zasłonke stawiasz hihi
duch44 13 lat temu
tez jestem nieskromnie powiem hehe
gizela1 13 lat temu
u jego ojca kupuję fajki -- ma sklep zaraz koło mnie
Smok 13 lat temu
Jak pisał Sołżenicyn w Archipelagu, granice dobra i zła nie wyznaczają imiona narodów, one są w nas, w każdym człowieku, I tylko od nas zależy co ujawnimy, co wyciągniemy na wierzch. Dalej dopowiem od siebie: jeżeli zdecydujemy się ukochać dobro i miłość i te właśnie cechy uwypuklić, to stajemy się aniołami. Poeci - aniołowie. W przeciwnym razie tak jak w tytule wiersza Ducha. Pozdrawiam
duch44 13 lat temu
Dzieki Smok na Ciebie zawsze mozna liczyć ze zgłebisz Tomek jestem tak w ogóle
pańcia 13 lat temu
Poeci - aniołowie..?hmmm...muszę to przemyśleć, bo zawsze sądziłam, że poeta też człowiek :) nie czarny, albo biały, ale czarno-biały
duch44 13 lat temu
fajke owszem teraz palę weż załatw jak ma te tradycyjne
gizela1 13 lat temu
ma fajki i wódkę
Smok 13 lat temu
Gregor, miło!
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie