Przejdź do treści

Róża,samolot i Mały Książe

Pewnej nocy spojrzałem w niebo gdzieś tam daleko w srebrnym świetle gwiazd jest na pewno tamta planeta. A na niej róża co jej szukał Mały Książe jest gdzieś tam tamten świat na nocnym niebie szukam go. Jest gdzieś i nasza Ziemia a nad nią w nocy ten jeden lot i patrzy na nas z góry on szuka tamtych świateł Nasza Ziemia planeta nasza z tamtej kabiny patrzy na nas on i szuka świateł serc miejsc gdzie rozpaliły ognie swe. I są katedry piękne wzniesione kamieni siła a przestrogę jego słyszę gdzieś ludzie nie sprawcie by były kupa kamienia. I są słów tysiące co ranią więc gdy już mamy wysłać z ta pocztą na południe zadbajmy by były w niej same dobre słowa. I są księgi najmądrzejsze i cóż nam po nich kiedy nauczyć nie można z nich kim jest człowiek. I ja w niebo nocne patrzę szukam tego co kiedyś dzieckiem będąc przeczytałem Małego Księcia szukam ja. Bo chciałbym by był ze mną gdy ta noc ogarnia świat i szukam róży pięknej niech mi ozdobi szary świat.
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie