kaja, z tekstu wynika, że to świat nie chce wypuścić podmiotu. to nawet zabawna konstrukcja, bo on obejmuje ten świat, czyli jest na zewnątrz. logika podpowiada, że świat go nie chce wpuścić, ale wyjątkowo jestem za, ponieważ ta pozorna nielogiczność jest, eeeee, pozorna:) tylko to koszmarne już na końcu obsuwa cały tekst o trzy kategorie niżej.