Przejdź do treści

Żródło (wersja2)

wybija godzina a na jej szczycie słyszę uderzenie jak gongu jęk przerwany godzina czerwieni te minuty co niewypowiedziane zostaje na progu czasu krzyk co ledwie szeptem zdaje się szukać ujścia to żródło ogarnia przestrzeń między nami ... godzina chwilą się staje chwilą szaloną bez brzegu bez granic łapie czas w dłonie czas zatrzymał się w nurcie jego i tak trwamy jakby to jednym byliśmy bez reszty bez granic spełnieni do końca w jego żywiole
49 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
dzisiaj widzę pomysleliśmy o tym samym :)
Isia1718 14 lat temu
zdaje się szukać ujścia
to żródło ogarnia przestrzeń
między nami ... po prostu genialne ... jak i cała reszta ... ale ta fraza mnie zabiła ...
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie