Przejdź do treści

Czasowy czyściec

Uderzy wtedy piorun z nieba Roztrzaskujący wiatr I przygaśnie nagle słońce Ciemny zawita blask Uleci kropel wiele I zmyje ten brudny tłum Zaniknie dotychczasowy strach Obrośnie tylko ten zgiełk całych nas Na ulicach silnik zatrzyma się I każdy w ukryciu ptak Bez odezwu schowa się I tylko przez chwilę Rozświetli się błyskiem By zobaczyć w negatywie Jak tylko pozwoli świat Tych uciekających gdzieś Daremnie chowających się Nieczystych ludzi Dla nas ten odgórny gniew Wyczytać wtedy tylko można Karty uśpionych z datami O życiu daty niespełnionym mówią Jedynie wtedy my niektórzy Cichutko jak mysz bezpiecznie Malarze i artyści poeci Wykwintnie złapią swój oddech Napiszą wiele i namalują Powstanie wyspa i kolejny brzeg A szary ten nie widzący nic Z papierosem w reku zamokniętym Pod drzewem fałszywym By wyszukać suchych łez Stanie bezczynnie czekając By znów słońce ogrzało Wysuszyło i przytuliło Ciągle tylko tego chce Lecz nie ucicha ten deszcz Dzisiaj spokoju nie da już Na przemian z gromem Nieczystość wybiją
82 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
Wiesz zaczęło się dla mnie dobrze, a potem coraz gorzej. Po prostu nie po polskiemu.Te się i się, albo nie ucicha deszcz? Dzisiaj spokoju nie da już - to zły szyk i typowa inwersja. Dam Ci przykład: uderzył piorun z nieba,roztrzaskujący wiatr,przygasło nagle słońce,zawitał ciemny blask. (masz rytm i 7-6-7-6 zgłosek. To nie ideał, ale chyba lepiej). Próbuj może coś z tego będzie. Kiedyś popełniałem podobne błędy.Pozdrawiam
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie