Przejdź do treści

[Poczekam

O życiu
dla nich zagrałby Chopin ślubne sukienki przybrały Iwy całe w bieli wyobraź sobie konia ciągnącego sanie dzieci rzucające śnieżkami Basi klaczy dawno nie ma czy tobie nie żal wędrownika malarza od okna do okna tak chodził Van Gogh by się zawstydził ładniejsze niż słoneczniki na trwałe w pamięci zapadły tęgie mrozy i śniegi czemu miałbym wybredzać poczekam może powrócą i uroczo się zrobi
55 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie