Przejdź do treści

Dekrety sumienia

Egzystencjalne
Katedra na magii łąkach niebo poszerzone o tożsamość odcieni wyrośnięte łodygi opętane słońcem kolejne wskazówki do kanarkowej nadziei. Szkorbut zrywa zwoje oceanu chryzantemami usłane przykrycia do snu glina zatwierdza dekrety sumienia przewrotów przeguby, raz diabeł raz bóg. Antena włączona, obrazki mrugają pokorny kaktus na pustynii wodnej wilgocią się krztusi, hartuje powłokę kanały brudów spływają do ust. Nieme przypuszczenia, uśmiechów zagadka gitarowymi dźwiękami przy palcach złożona jest pieczęć posłańca na skrzydłach.
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie