Przejdź do treści

EWAngelickie miłostki

Trzepotanie skrzydeł w podbrzuszu rumieńce wiatrem naszkicowane zmysłowe oczy przenikania występki duszy na magicznej ścianie Perłowa królowa mackami śliskimi podpis swój składa na zwojach mózgowych piękna syrena marynarzy wabi głosu anielskiego barwa mnie przytłacza Na pięciolinii nieśmiałości w nutach spowiednik nasz piszę zapisany w wersach codzienność przeplatam z serca uciskami dni które mogły być życia spełnieniem a pozostała nam wyblakła ścieżka przerwanych mostów i studni bez echa.
74 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
bawisz się słowem? :)
gregorsko 14 lat temu
dobre określenie :-) pozdrawiam
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie