Przejdź do treści

Owoce leśnego szaleństwa

Miłosne
Brukselki dobrze podsmażone kibić na wietrze powiewa wolnością koniczynki zielenią pachnące usta mówią jeszcze a serce ciągle w namiętności łące. Sady skryte gałęziami miłości w nich dwa spółkujące istnienia niczym magik sztuczki ciała pokazuję smak owocu dojrzałego do nocy zachowam.
79 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie