Przejdź do treści

Milcząca przyroda

Egzystencjalne
Od wschodu liści parę, rzuconych między nas przypadkiem, sypie źrenicom troski, niepokoje. Zajęcza warga drga, zasnuta świstem wiatru, zaszłości wydarzeń rozpraszając na drodze. Pajęcza nić pociągnie niepowodzeń skutki, w gęstwinę sytuacji wyplatając koszyk, świadomość zasłaniając drewnianą kurtyną
70 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 14 lat temu
Dzięki :-)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie