Przejdź do treści

Pajęcze melancholie

O sobie
W komnatach ciemności i otchłani kroczę strapiony życiem i swymi lękami wtapiając się w szarość, zwyczajność i banał obdartymi ze szczęścia myślami. Tak idąc po omacku, po pamiętniku świata, ze wspomnień zeszytu chcę urwać parę kartek, tych które mówią o Twojej osobie, aby ukoić skołatane serce. Słowa niedościgłe, myśli niedopowiedziane tworzą niezasklepioną, jątrzącą się ranę, lecz ból i zwątpienie niewątpliwie przeminą jak zimno i chłód z tegoroczną zimą. W zamglonej jutrzence odnajdę wytchnienie i pozostanę samotnym wędrowcem na wieki. Niezrozumiałym przez ogół wyobrażeń ludzkich, zamknięty we własnym jestestwie sumienia.
59 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 14 lat temu
Dzięki ja nie analizuję w swoim pisaniu ile jest sylab czy też jaka jest rytmika piszę jak coś mi do głowy wpadnie i nie zastanawiam się nad tym w każdym razie dzięki za komentarze zawsze można się czegoś ciekawego dowiedzieć :-)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie