Przejdź do treści

Piskle z koroną

O życiu
zwykle korona cierniowa ciąży krewkie już lica zaczęły płonąć wstydem zamykasz swoje dogmaty w gównie babrając brudne trzy palce czy już historia nie nauczyła braków w myśleniu nie zetrzesz chamstwem kiedy dotyka to tak już wielu zwieracze trzymaj z dala od kartki w klatce zamknięte to małe pisklę rzuca się miota szuka poklasku wędrując wiernie po białych wydmach nie ma odwagi pokazać twarzy tylko subkonto nowe utworzy jak ta przybłęda bez okna dachu nie mam nic tutaj do biednych ludzi ale żebrzących peryferiami strachu finito capire
81 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 13 lat temu
a to co ząb zabolał subkonciku w sumie nie dziwne skoro próchnica wyłazi
gizela1 13 lat temu
trza się kochać :))))))
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie