Przejdź do treści

Przeszklona wystawa

Egzystencjalne
nie tylko żebracy wyciągają dłonie do miłosnej aury nie boję się łez i głuchych pomników w nich wieko zwykle nie domyka bladego kocham szukam swojej drogi zgłaszając niepewności przed mgłą człowieczeństwa w przeszklonej wystawie już tylko palce szukają siebie na zawsze
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie