Przejdź do treści

Przystanki rzeczywistości

Egzystencjalne
nasze chwile zdobią popioły przypudrowane różem który nie wiedząc czemu policzki wypełnia w godzinie niepewności czytałem siebie po każdej strofie następowały pauzy tworząc przystanki rzeczywistości sensem spowita mgła widuję duchy zaczerpnięte słowem wyobraźni jeden krok a tyle śladów do wieczności
70 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
Grzesiu bardzo ciekawy wiersz i dobrze napisany pozdro
gregorsko 13 lat temu
dzięki czekam aż subkontowe beztalencia zaczną oceniać swoim skrzywionym wzrokiem hihi
gregorsko 13 lat temu
o już są brakuje jeszcze kilku teraz zamień się na pelagię chrzonszcza albo inną hydrę
sebo1944 13 lat temu
Z dzisiejszych ten trafia do mnie najbardziej.Dobry.
gregorsko 13 lat temu
A ty wiesz co to liryka subkonciku piwko w parku to nie poezja
gregorsko 13 lat temu
a ten nienaturalny szyk nazywa się szykiem przestawnym ale skąd możesz to wiedzieć wielki poeto hehehe
gregorsko 13 lat temu
nie ma takiej skali na twoje beztalencie widać to po twoim utworze miernoto
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie