Przejdź do treści

być jak on

niesforna bryza niczym delikatna dłoń kochanka otula ciało namiętną pieszczotą dotyka piersi tańczy we włosach wkradając się między uda zgłębia tajemnicę kobiecości spoglądając na niewinną igraszkę wiatru czuję narastające podniecenie zaciskam dłonie na przesypującym się piasku jak na chwili której nie mogę zatrzymać wybiegam naprzeciw spienionym falom chłodna woda przynosi ukojenie tylko myśli wciąż płoną
62 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
kurcze...rumienię się jak piwonia po tym wierszu... fajny bardzo:)
A
alali 11 lat temu
a to ci Casanova :)) plusik w pełni zasłużony
ibis49 11 lat temu
To co ludzkie nie jest nam obce :) Pozdrawiam, Helen:)
ibis49 11 lat temu
Dziękuje, Alali
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie