Przejdź do treści

coś niecoś o wiośnie

Humoreska
lubię wiosnę piękna pora noc się kończy świt zaczyna kwitną kwiaty i poziomki pachnie trawa i malina panie w kąt ciskają futra spod spódnicy błyska udo bluzka wabi pagórkami drżącą i namiętną zgubą spodnie tyłek opinają krągły szczupły kwadratowy jest już oko gdzie zawiesić a to grozi stratą głowy nie jednego wiosna zbiesi ach miłością wokół pachnie pod ubraniem swędzi ciało ciuchy robią się za ciasne czyżby w pasie przybywało ech rozkoszna jest ta wiosna więc się bierzmy za nią śmiało
78 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
Tak, jak z Ciebie lis na kury:)
ibis49 14 lat temu
Zawsze kusiły:)
ibis49 14 lat temu
Odpozdrawiam mike:)
karioka83 14 lat temu
Taaa... A Tuwim pisał w ,, Wiośnie:,, Chodź Młoda do Młodego, ojcostwa mi się zachciało ;P
ibis49 14 lat temu
Dlaczego od razu ojcostwo:):)
karioka83 14 lat temu
Cóż... Jak by Ci to powiedzieć... Nieuchronna- wcześniej czy później- konsekwencja... hm... wiosny... :D ( Tej za którą peel Twojej humoreski każe się brać śmiało...:D)
ibis49 14 lat temu
Z głową a nie tylko przyrodzeniem:):)
karioka83 14 lat temu
Aha... Ale to już Twoje dopowiedzenie... ;))
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie