Przejdź do treści

gdzie ty tam ja

Miłosne
wchłonęliśmy siebie jak ziemia wodę każdą cząsteczką spragnionego ciała pogrążone w letargu komórki eksplodowały życiem zapachniało namiętnością zbudzone zmysły zapłodniły serca pozwoliliśmy dłoniom kreślić ścieżki pożądania odkrywając siebie mówiłaś -"samo istnienie jest szczęściem" zaistnieliśmy zrywając owoce z drzewa zapomnienia anioły rozkołysały morze a my na falach miłości dotarliśmy do przystani staliśmy się chlebem i winem na ołtarzu przeznaczenia
89 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Oskar Wizard 12 lat temu
Jak zwykle solidny, ciekawy wiersz. Pozdrawiam Ibisie.:)
Teddy Boy 12 lat temu
Sztuczność napędzana patosem daje potworka. Nie chciałbym czegoś podobnego czytać.
Helen 12 lat temu
romantyczny....:)
ibis49 12 lat temu
Dziękuję Wszystkim za komentarze i serdecznie pozdrawiam:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie