Przejdź do treści

morze jest kobietą

O szczęściu
żonie witasz nas deszczem chociaż obmywasz stopy delikatną pieszczotą jakbyś chciało wynagrodzić brak słońca mam cię całe w sobie twój zapach oddanie smak pełną sprzeczności naturę - porywczą i łagodną chłoszczącą gniewem i tulącą namiętnie kapryśną i nieujarzmioną i piękną jak piękna jest kolebka życia dotykam kamienia wygładzonego twoją dłonią i wiem że tylko ty potrafisz z kamienia wyrzeźbić serce i tchnąć w nie życie 18 lipca 2016 r.
77 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 10 lat temu
Piękny wiersz,Andrzeju! :)) To ciekawe, ja swój wiersz napisałam w drodze nad morze a Ty w drodze powrotnej... ;))
N
Nefos 10 lat temu
karioka83 tak się uzupełniacie z Andrzejem.
Dobry wiersz.
karioka83 10 lat temu
No tak, Nefos, skoro ,,morze jest kobietą... :))
zyga66 10 lat temu
to się nazywa dobra passa ;)
K
kaja-maja 10 lat temu
to'jakbyś chciało wynagrodzić brak słońca' czy jakbyś chciała wynagrodzić słońce zapachem natury'dzisiaj przez twój gniew dotykam kamienia,który nie tylko po deszczu lśni,tak wiedz iż kochałem ciebie więcej jak ty mnie' tak to widzę w:)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie